Autor Wątek: Co cie wkurwia- edycja gry  (Przeczytany 4351 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Co cie wkurwia- edycja gry
« dnia: Luty 05, 2018, 12:42:37 »
Andromeda obecnie ogrywana mnie natchneła do załoznenia tematu.
Wkurwiaja mnie niemozliwe do zapauzowania cut scenki.
Dzwoni ktos, ktos przyszedl, ktos wchodzi do pokoju- nie zatrzymasz, rocket science.

Macie jakies schematy co was w grach doprowadzaja do wrzenia?
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2018, 12:54:55 wysłana przez Orson. »

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21341
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2018, 12:54:08 »
Sekretarka ze Splinter Cell - nieprzewijalne powtarzalne animacje.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline scooby666

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5352
  • Płeć: Mężczyzna
  • scarface
    • Zobacz profil
    • rolki.com
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 05, 2018, 12:55:57 »
O Panie. Ostatnio miałem na to samo wkurw w jakiejś grze. Nie mogłem zapauzować, a jak coś innego nacisnąłem to całkiem pominęło.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 05, 2018, 12:58:56 »
No sobie gram, dzwoni kobita. No bez jaj ze nie odbiore bo gierka ogrywana offline.

I musialem z playstation share odtwarzac nagranie bo nie wiem co sie stalo, czemu do mnie strzelaja.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18990
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2018, 13:00:23 »
Miałem to wczoraj w Zeldzie :'(

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Online hesus

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5519
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2018, 13:10:25 »
tak z ciekawosci - ps button i zrzut do dasha nie freezuje gry? :)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 05, 2018, 13:12:42 »
To jest sposób, z niektórymi działa.

Offline SinfulScholar

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drop It Like It's Hot
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 05, 2018, 13:16:11 »
z większością działa ale pamiętam, że przy jednym tytule się naciąłem i dalej cutscenka sobie szła w tle.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20808
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 05, 2018, 13:20:45 »
Od kiedy pamietam pauzuje ps buttonem i innymi funkcyjnymi. Pauzy sie zawsze boje, bo moze skipnąć, uzywam dopiero jak to nie działa.

Nieskipowalne cutscenki po checkpoincie mnie wkurzają.
Knack is back baby!

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5191
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2018, 13:39:04 »
Oj wiele rzeczy mnie w grach denerwuje więc postaram się ładnie wszystko opisać nawet z przykładami jak się uda.

Niemożliwość zapauzowania gry, która nie ma żadnegk uzasadnienia tegoż rozwiązania to pierwsza rzecz. Druga to niemożliwość ominięcia przerywników filmowych. Miałem tak w tamtym roku z jedną grą gdzie przerywniki były wynuszone a były one tak okropne, że nie dało się tego oglądać.

Dysonans ludonarracyjny też mi trochę przeszkadza ale najczęściej przymykam na to oko.

Wkurza mnie za to robienie na oklep gier przez co grasz w nową grę innego producenta a masz wrażenie, że to robił Ubisoft. ;D
Serio, mamy 2018 rok i powstało tyle gier, które pokazały jak dobrze projektować aktywności poboczne, że szlag mnie trafia gdy po raz kolejny widzę w nowej grze misje typu 'przynieś 5 jabłek', 'zabij złodzieja' czy 'upoluj i oskóruj 5 dzików to ulepszysz ekwipunek'. Naprawdę tylko na tyle stać studia zatrudniające setki pracowników?

Kolejna rzecz to źle zbalansowany poziom trudności jak w Wolfenstein II. Uwielbiam jak gra stawia wyzwanie ale musi być w tej kwestii uczciwa bo jak nie jest to mam ochotę wyrzucić płytę za okno. Ani razu podczas grania w Dark Soulsy się nie zdenerwowałem. Miałem tak za to przy okazji Bloodborne i spotkaniu 3 łowców którzy byli kurewsko trudni do pokonania w pojedynkę. Niemniej, poza tymi dwoma momentami to zero nerwów i czysta satysakcja z pokonywania kolejnych bossów.
Jeśli chodzi też o poziom trudności to lubię jak np. w platformówkach rośnie on stopniowo a nie, że jest łatwo, potem wlatuje uber trudny boss a po nim znowu jest banał do kolejnego bossa. Tak się nie robi.

Wkurza mnie również, że tak mało uwagi przywiązuje się AI. Mało jest gier gdzie naprawdę jest dobrze zaprojektowane AI, które nawet jak oszukuje to gracz tego nie widzi. Niestety ale w dużej liczbie gier AI kurewsko oszukuje na wyższych poziomach trudności (ACO) lub jest totalnie głupie (U:TLL) i jest się zażenowanym.

Jeśli chodzi o remastery i remaki to też mam swoje zastrzeżenia. Raz, że czesto jest to zrobione totalnie na odpierdol bo łatwa kasa małym kosztem. Jednak jak ktoś mi remasteruje gre, która ma skostniałe sterowanie to może warto byłoby dodać też sterowanie na miare 201x wieku? Idealnym przykładem jest tutaj RE 4 w wersji na PS3. Celowanie za pomocą lewego analoga może było cool w 2004 roku ale nie jest w 2011 a dołożenie dodatkowego schematu to nie jest dużo roboty. No ale po co nie?
Co do remaków vide Crash to nie cierpię gdy główny mechanizm jest totalnie zwalony względem oryginału. Ja rozumiem, że robili gre od zera ale to nie jest żadne wytłumaczenie żeby się odcinać od innych gier bo świat poszedł do przodu i rewelacyjne responsywne sterowanie jak np. w Ori to jest podstawa.
To tak jakby strzelanka gdzie przez 90% robi się tratata miała słabe strzelanie. A najlepsze jest to, że są takie gry i to jeszcze są to niektóre dorsze.

Nie lubię też gdy do gier RPG sa tworzone calkowicie nijakie postaci a dialogi wolaja o pomste do nieba. Andromeda jest tutaj najlepszym przykładem.

Z mniejszych rzeczy wkurza mnie zacinanie sie postaci na byle czym czy niewidzialne ściany z tyłka jak w New Vegas.

Na obecna chwile nic wiecej nie wymysle. Jak wroce z pracy to dopisze jak mi sie cos przypomni. :)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2018, 14:03:45 »
No o to chodzilo :)

Dopisuje:

1podobnie, brak mozliwosci skipniecia cut scenek. Wiele przypadkow, ze sie to przydaje.

2 handicap w multi (Fifa) czy mega handicap w singlu w NFS np. Ea rzadzi.

L

Offline grzyboslav

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 724
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 05, 2018, 14:06:47 »
Andromeda obecnie ogrywana mnie natchneła do załoznenia tematu.

Też właśnie gram w Andromedę.  :)

W open worldach: rozłożone na mapie obozy z respawnującymi się ciągle wrogami, ekstremum to było w Far Cry2, gdzie na misję nie dało rady bez przebijania się przez kolejne wrogie posterunki.

Wkurwia brak save w dowolnym momencie, zwłaszcza jak mamy 30-40 minut na granie, gramy i nie mamy pewności czy zdążymy do checkpointa zanim się skończy się czas nam na granie.

Źle rozłożone checkpointy przy walkach z bossami, jak mamy do powtórki spory fragment gry i jeszcze scenkę  filmową nieprzewijalną.

Offline Naars

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 05, 2018, 14:19:14 »
Wkurza mnie również, że tak mało uwagi przywiązuje się AI. Mało jest gier gdzie naprawdę jest dobrze zaprojektowane AI, które nawet jak oszukuje to gracz tego nie widzi. Niestety ale w dużej liczbie gier AI kurewsko oszukuje na wyższych poziomach trudności (ACO) lub jest totalnie głupie (U:TLL) i jest się zażenowanym.

Tu bym chętnie dłużej podyskutował.

IMO koronnym przykładem jest AI w Civkach, zwłaszcza w najnowszej. W każdej części jedyne, co się zmienia przy wyborze poziomu trudności jest to, jak bardzo komputer będzie oszukiwał, co powyżej pewnego poziomu trudności jest już po prostu skandaliczne - patrz miasto założone przez AI gdzieś na środku tundry, ale kwitnie, bo ma takie mnożniki produkcji i chuj. Podbijesz je i okazuje się, że najprostszy monument (zwykle najtańszy budynek w grze) będziesz budować kilkadziesiąt tur, a jedzenia jest tyle, żeby wyżywić może 1/10 populacji, którą utrzymywał komputer.

W najnowszej części trzeba jeszcze do tego doliczyć totalną psychopatię każdego komputerowego gracza: możesz przez całą grę ich dopieszczać, robić im dobrze, a potem i tak z dupy wypowiedzą ci wojnę lub sytuacja odwrotna, tj. męczysz, dręczysz, plujesz do zupy, a nawet jak cały świat wypowie ci wspólnie wojnę, to ten jeden jedyny AI pozostanie neutralny.

Nie wiem, czy jakakolwiek inna seria gier jest w tym względzie gorsza.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2018, 14:23:45 wysłana przez Naars »

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10826
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 05, 2018, 15:15:41 »
Niestabilny FPS wkurwia mnie w grach najbardziej. Brak mozliwosci konfigurowania przyciskow w grze tez jest zlem. Tutorial trwajacy 10 godzin, ktorego sie nie da skipnac jest wymyslem szatana.

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła - B. Komorowski

Offline hadxmen

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1663
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fire walk with me.
    • Zobacz profil
    • YOUTUBE
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 05, 2018, 15:33:07 »
Rudy_rydz - na 99% w RE4 HD wprowadzili możliwość zmiany układu sterowania, grałem na X360 i PC i była taka możliwość.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 05, 2018, 15:41:20 »
Skalowanie doswiadczenia potaorkow w rpg. Zabija sens zabawy.

Offline arian

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2882
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 05, 2018, 16:02:16 »
Mnie wkurzają bossowie dodawani na siłę do gier, które tego nie potrzebują. Jak na razie jedyni sensowni byli w Batmanie, szczególnie w pierwszym Asylum. Sensowni, bo interesujący gameplaypowo (może poza Jokerem) i uzasadnieni fabularnie. No i może jeszcze w Binary Domain, bo tam obdzieranie ich z blachy to była czysta przyjemność. Za to taka patologia jak w Quantum Break, albo Deus Ex, gdzie z jednym przeciwnikiem męczyłem się kupę czasu, bo źle rozwinąłem postać, niech zdycha. Nie lubię też motywu bossa wielokrotnie się odradzającego znanego z japońskich produkcji. Miałem kiedyś sytuację, że odłożyłem pada z ulgą myśląc, że to już koniec długiej i nużącej walki, a ten skurwiel ożył i mnie zabił. Najgorzej.

No i nie lubię też gąbek na pociski. Jak strzelam, to chcę zabić i przejść do kolejnego przeciwnika. Jeśli to jest powiązane z jakimś regenerowaniem się osłon i chowającym się przeciwnikiem, a faktyczny pasek życia to kilka strzałów, to jest ok (Halo np.), bo zmusza do bardziej taktycznego grania. Jeśli natomiast jest to wystrzeliwanie kilku magazynków, bo pasek zdrowia przed każdym przeładowaniem skraca się zaledwie o 0,5%, to gra jest zepsuta.


To tak na początek... ;)

Online LukeSpidey

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 297
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 05, 2018, 16:05:19 »
W grach wku**ia mnie to, że gra ma czelność wołać na siebie "gra", a jest niczym innym jak samograjem z QTE - wszystko od Telltale.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 05, 2018, 17:15:29 »
W grach wku**ia mnie to, że gra ma czelność wołać na siebie "gra", a jest niczym innym jak samograjem z QTE - wszystko od Telltale.
kocham Cie :-*

Ile razy to juz pisałem. Daja naciskanie guzikow (ktore ma wplyw na...nic )by sprzedac to jako gre na siłe bo co mogli by innego zrobic? Wydac to jako animacje? Achaaa.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2018, 17:19:17 wysłana przez Orson. »

Offline Kajtek_bez_Majtek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 363
  • Płeć: Mężczyzna
  • 900p. and proud
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 05, 2018, 21:09:07 »
Fov w fps na konsolach.

Offline Danio

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1520
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 05, 2018, 21:45:39 »
Fov w fps na konsolach.
+1000. Dzisiaj zacząłem sobie Far Cry 4 na ps4. 10 minut gry i ból głowy w chuj. Jeszcze się trochę pozmuszam bo szkoda tych wydanych 60zł, ale nie wiem czy zdołam się przyzwyczaić.
No i to samo co ma Orson z Androbiedą, nie da się zatrzymać cutscenki, nawet jak wyjdziesz do dasha to ona dalej leci sobie w tle.

A tak ogólnie to w grach wkurwia mnie jeszcze QTE, fałszywe wybory które nie mają żadnego znaczenia, mapy w sandboxach wypełnione wieżami i jakimiś gówienkami do zebrania oraz głupi i ślepi przeciwnicy w skradankach.
 

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20808
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 05, 2018, 22:38:03 »
Otwarte światy, dumnie zwane piaskownicami, które nie robią z tą piaskownicą tak naprawdę nic sensownego, tylko rozwadniają grę. W tych piaskownicach zwykle w ogóle nie ma sensownego piasku, grabek i babeczek(Orson, spokój!) tfu foremek, którymi by się można było pobawić co by dawalo frajdę, a psują grę, którą chętnie bym łyknął w bardziej skondensowanej formie. Skoro nawet głupie A Bird Story potrafi zrobić narracyjne cięcia, żeby nie chodzić od szkoły do domu, to czemu produkcje AAA tak nie mogą... tak wiem, bo lepiej jak gracz siedzi 40 godzin, a jeszcze sie zachwycają jaka mapa wielka i ekploracja wspaniała.. meh. A w takim GTA to nie dość że samo dojeżdżanie do misji mnie nużyło, to jeszcze wnerwiało, bo ani czytać na spokojnie dialogów, ani jechać, już mi lepiej było wyłączyć napisy, żeby mnie nie kusiły i jechać tyle co wyłapię ze słuchu.

O! Brak polskich wersji też mnie czasem wkurza, zwykle nie przeszkadza, bo nieźle sobie radzę, ale bywają wyjątki.
Knack is back baby!

Offline Astarot

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2281
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 05, 2018, 22:48:30 »
Nazywanie gier "indie", które wychodzą spod skrzydła wielkiego wydawcy aka Cuphead, VH czy ta gra z "włóczkiem" od EA.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2018, 22:54:13 »
No te nazewnictwo...sandboxem nazywaja Horizon ale co tam mozna robic?

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5191
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 05, 2018, 23:37:35 »
Blue, rozumiem jakbyś miał 15 lat, ale w takim wieku i po tylu ogranych grach gdzie nie było pl wersji nie znać angielskiego na takim poziomie aby zrozumieć dialogi w GTA? Ja rozumiem, że np. w V jest dużo slangu, ale ogólnie to nie jest jakaś mocno rozbudowana językowo gra. Wydawało mi się, że Ty sobie spokojnie radzisz grając ze słuchu. :)

Tutorial trwajacy 10 godzin, ktorego sie nie da skipnac jest wymyslem szatana.
To jest jedna z rzeczy przez które zdarza mi się odrzucać gry. Ja rozumiem, że gry są obecnie kierowanie do masy, ale nie rozumiem jak można wrzucać do gry nudne tutoriale, które wymuszają na graczu robienie konkretnych rzeczy kiedy ten po prostu chce grać. GTA i Soulsy mają świetne tutoriale bo instrukcje wyświetlają się na ekranie przez krótką chwilę a właściwa gra dalej się toczy. Rozumiem jak to jest jeszcze rozbudowany RPG lub strategia ale kiedy widzę tutorial w platformówce lub strzelance to lekko kisnę w środku. Między innymi przez nudny tutorial w Tearaway szybko grę porzuciłem. Jeżeli gra ma jakiś osobny tutorial to na początku powinno być zapytanie czy chcę taki tutorial rozegrać.

Rudy_rydz - na 99% w RE4 HD wprowadzili możliwość zmiany układu sterowania, grałem na X360 i PC i była taka możliwość.
Jestem raczej pewien, że grając na PS3 tego nie było. Ba, nawet pisałem o tym na innych forach i nikt mnie nie poprawił, a były tam osoby, które ograły RE4 kilkadziesiąt razy na różnych platformach.

Wkurwia brak save w dowolnym momencie, zwłaszcza jak mamy 30-40 minut na granie, gramy i nie mamy pewności czy zdążymy do checkpointa zanim się skończy się czas nam na granie.

Źle rozłożone checkpointy przy walkach z bossami, jak mamy do powtórki spory fragment gry i jeszcze scenkę  filmową nieprzewijalną.
O tak. O ile brak save w dowolnym momencie jeszcze przeżyję to jednak jest to dobra rzecz na konsolach więc bardzo szanuję Arkane za umieszczenie tej funkcji w swoich grach tylko jak już coś takiego robią to niech liczba slotów będzie zależna od miejsca na dysku a nie z góry ustalona na 10.

A źle rozstawione checkpointy to dla mnie totalnie niezrozumiała rzecz, a jeszcze w walce z bossem gdy trzeba znowu oglądać jakąś scenkę to w ogóle porażka.



W sumie to wkurza mnie jeszcze parę rzeczy.

Pamiętam jak grałem w RE6 i w pierwszej kampanii było nasrane tyle QTE, że aż od tego rzygałem. Jednak to jeszcze przeżyłem, nie przeżyłem natomiast tego, że kampania kończyła się tak ze 3-4 razy. Pokonałem bossa, jest scenka ale nie, MUTACJA i tak 3-4 razy. Przy 4 powiedziałem, że szkoda mojego czasu na grę gdzie trzeba wydłużać grę kolejnymi walkami z tym samym bossem. I rozumiem jakby boss miał fazy ale byłoby to wiadomo po zachowaniu. Jednak tutaj ewidentnie było widać, że boss zdechł, ale nagle jakimś cudem się odrodził.

Co mnie tak ostro wkurza? Upraszczanie niektórych serii pod każuali przez co gry tracą zajebistość, którą miały wcześniej. Uwielbiam Fallouta 3 i zdaję sobie sprawę z dosyć średniej warstwy fabularnej jednak misje poboczne, możliwości w dialogach, świat czy klimat to coś nie do podrobienia. A potem przychodzi Fallout 4 gdzie zamiast kilku różnych możliwości rozwiązania zadania/dialogu w zależności od naszych statystyk wchodzi opcja rodem z gier Telltale.



Boli w chuj.

Tak samo mam z Mass Effectem 3. Jedynka jest bardzo dobra jako całość, a jest świetnym RPG. Dwójka to imo najlepsza część świetnie balansująca między RPG a grą akcji. Za to trójka to już RZYG. Tyle walki ile oni tam wsadzili to zwyczajnie nie mogłem tego zdzierżyć gdy ją sobie odświeżałem. Poszli totalnie w szuterka co było bardzo słabym pomysłem.

Jeśli chodzi o poziom trudności i AI to niesamowicie irytuje mnie AI na gumce w ostatnich Need for Speedach. To jest najgłupsza rzecz jaka może być w samochodówkach. Forza Horizon, a szczególnie 3 ma to świetnie rozwiązane i wszystko można sobie dostosować. No ale nie, NfS woli mieć AI na gumce i słabszy samochód wyprzedza mój na max speedzie z nitro. Wspaniała rozgrywka. :)

Mam jeszcze jedną rzecz, a mianowicie monotematyczność gatunkowa. Na pewno każdy z Was pamięta jak w poprzedniej generacji nagle zrobił się BOOM na zombie. Tych gier była cała masa i dosłownie tym rzygałem. L4D, State of Decay, TWD, Dead Island, DI: Riptide, RDR: UN, Nazi Zombie Army, Deadlight, Dead Rising, Dead Nation i pewnie wiele innych o których teraz nie pamiętam. No kompletnie nie rozumiem dlaczego nagle wszyscy stali się tacy monotematyczni.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 06, 2018, 01:05:06 »
Moja ciocia kiedys grała. Wybor padl na pc ze wzgledu na wersje pl. Osoba po 50.
W cywilizowanym kraju wszystko powinno miec pl wersje

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 82766
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 06, 2018, 06:03:51 »
Cytuj
dosłownie tym rzygałem
Moze to bylo po prostu zatrucie pokarmowe?

Offline tolman

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4911
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 06, 2018, 09:12:51 »
Albo grałeś w wii-jar?

Offline Naars

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 06, 2018, 09:20:37 »
Temat chyba mocno striggerował Rudego...

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20808
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 06, 2018, 09:28:16 »
Blue, rozumiem jakbyś miał 15 lat, ale w takim wieku i po tylu ogranych grach gdzie nie było pl wersji nie znać angielskiego na takim poziomie aby zrozumieć dialogi w GTA? Ja rozumiem, że np. w V jest dużo slangu, ale ogólnie to nie jest jakaś mocno rozbudowana językowo gra. Wydawało mi się, że Ty sobie spokojnie radzisz grając ze słuchu. :)
Widze, ze chciałeś dowalic, to dowaliłeś. Skoro tak napisałem, to można było to przyjąć do wiadomości ;).

Tak umiem angielski na tyle, że np mogę włączyć How I Met Your Mother i wyłączyć napisy o ile dźwięk puszczę na dobrej jakości głośniki(serio - puścilismy na głóśniku z TV i nic nie moglismy zrozumieć z żoną, przełączyłem na amplituner i nagle wszystko łyknięte), a w filmach/serialach często wyłapuję błędy tłumaczenia. I nawet rozumiem tego szkota(?) co tam gada o kartach graficznych, mimo ze muszę się wtedy mega skupić, że aż mi łeb paruje. Co nie zmienia faktu że lubię wygodę - szczególnie jak to ma być relaks po całym dniu pracy i też nie przepadam za sytuacjami, gdzie muszę coś wyłapywać z kontekstu szczególnie jak nagromadzenie zwrotów jest duże, a się zdarza. W głupim Steamworld Dig 2 miałem teraz problemy "z płynnością" przez konieczność wyłapywania z kontekstu i chęć posiadania dokładnego info co tam stoi, przynajmniej na początku, bo teraz już przestałem sprawdzać słówka dla pewności i lece całkiem na kontekście nie przejmujac sie jak coś mi umknie. W GTA V mnie wkurzało i nie byłem na forum jedyny, musiałbym wyłączać napisy na czas jazdy i się przestawiać na czyste rozumienie ze słuchu, bo jak napisy są to ja chcę je śledzić.  A potem znów na normalne dialogi je włączać, bo zawsze to większe zrozumienie i wygoda w "normalnych" scenach - zupełnie bez sensu.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 09:37:49 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8111
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 06, 2018, 09:32:37 »
Temat chyba mocno striggerował Rudego...
Niemniej ma sporo racji. Szczegolnie jesli chodzi o sandboksy - w ktorych od lat glownie zmienia sie setting (copypasty od Ubi czyli Far Cry i Haszaszyn, ostatnia Mafia czy nawet GTA). Nic dziwnego, ze Zelda dostaje GOTY.

Offline Naars

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 06, 2018, 09:43:10 »
Temat chyba mocno striggerował Rudego...
Niemniej ma sporo racji. Szczegolnie jesli chodzi o sandboksy - w ktorych od lat glownie zmienia sie setting (copypasty od Ubi czyli Far Cry i Haszaszyn, ostatnia Mafia czy nawet GTA). Nic dziwnego, ze Zelda dostaje GOTY.

Ma, ma, ale trochę mu się ulało.

 W ogóle przeglądając ten wątek odniosłem wrażenie, że zaraz się okaże, iż gramy w gry za karę / z przymusu   ::)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20808
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 06, 2018, 09:44:55 »
GTA i Soulsy mają świetne tutoriale bo instrukcje wyświetlają się na ekranie przez krótką chwilę a właściwa gra dalej się toczy.
Najgorzej. Nawalone komunikatów których nie można na spokojnie łyknąć, tylko trzeba w locie jeszcze w trakcie jak się robi inne czynności. Do tego rozlokowanie komunikatów w GTA V z tego co pamiętam wołało o pomstę do nieba - gdzieś w 1/3 ekranu od góry z boku ekranu? W scanner Sombre było podobnie z dialogami, strasznie mnie irytowało. W edith też się kilka razy przygapiłem bo wzrok miałem w innym miejscu, tam zwykle to było zrobione ok.
Knack is back baby!

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5191
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 06, 2018, 10:08:57 »
Blue, może Ty masz po prostu problem z podzielnością uwagi? (Nie, to też nie jest żadne dowalenie tylko zwykłe zapytanie).

No i odnosząc się do posta wyżej to nigdzie nie chciałem nikomu dowalić tylko serio się zdziwiłem, że akurat to sprawia Ci problem bo nigdy bym akurat Ciebie o to nie podejrzewał. :)

Temat chyba mocno striggerował Rudego...
Niestety za każdym razem jak wspomnę tego crapa o nazwie Fallout 4 to mnie dalej nosi bo nie mogę zrozumieć jak Bethesda mogła to tak SPIERDOLIĆ. A ja jeszcze jak ostatni debil dałem za to w premierę 229. Ehhhhh. :/

No i wiesz, temat jest w sumie jasny - co cie WKURWIA. ;D

W ogóle przeglądając ten wątek odniosłem wrażenie, że zaraz się okaże, iż gramy w gry za karę / z przymusu   ::)
Przecież niektórzy grają z przymusu dla trofików albo nie lubią jak gra jest rozgrzebana więc kończą ją na siłę. Ja na szczęście nie mam tego problemu i jak gra mi nie sprawia frajdy to ją zwyczajnie odstawiam. No bo jak to mówi Reggie:
http://www.youtube.com/watch?v=3MlNWYyVdh0#ws
I ja się tego trzymam. :)

No i ja już grałem w tyle gier, że jednak wymagam od nich ciut więcej niż kolejnego kopiuj-wklej no bo jak to mówi dosyć słynne powiedzenie - kto się nie rozwija ten się cofa. ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 10:11:20 wysłana przez Rudy_rydz »

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20808
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 06, 2018, 10:15:11 »
Blue, może Ty masz po prostu problem z podzielnością uwagi? (Nie, to też nie jest żadne dowalenie tylko zwykłe zapytanie).
Jak każdy facet :D.

A tak serio, to ze gram niecale 2 metry od 50" tv tez ma wpływ. Mialem swego czasu troche wspolnego z eyetrackingiem. Wiadomosci z paskiem informacji sie duzo lepiej ogarnia na malym ekranie niz skacząc wzrokiem. Obstawiam, że w gta moglo to miec wpływ, choc w scanner sombre i edith gralem na pc na monitorze i tez nie obylo sie bez problemow.

A do języka to jezyk czarnych byl dla mnie w gta v bardzo slabo rozumiany. Ale to bylo 5 lat temu, teraz łapie to na pewno duzo lepiej.
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 10:35:37 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline StrzelbaDeLima

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 184
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 06, 2018, 10:19:09 »
Co mnie tak ostro wkurza? Upraszczanie niektórych serii pod każuali przez co gry tracą zajebistość, którą miały wcześniej. Uwielbiam Fallouta 3 i zdaję sobie sprawę z dosyć średniej warstwy fabularnej jednak misje poboczne, możliwości w dialogach, świat czy klimat to coś nie do podrobienia. A potem przychodzi Fallout 4 gdzie zamiast kilku różnych możliwości rozwiązania zadania/dialogu w zależności od naszych statystyk wchodzi opcja rodem z gier Telltale.



Boli w chuj.


Ten obrazek to manipulacja, w przypadku F3 wszystkie opcje dialogowe  lista rzeczy, o które można zapytać znajdują się zazwyczaj na jednym ekranie, w F4 zazwyczaj pod trójkątem mamy dostęp do tych niewidocznych. W obu przypadkach nie mają one żadnego znaczenia, to nie Planescape z unikalnymi ścieżkami dialogowymi. Zarówno w F3 i F4 interakcje z npc popychają trzy opcje, które można  skrócić do tak, nie, tak za więcej kasy.

Co mnie wkurza? Pisanie o uproszczeniach na przykładzie F3->F4. Ok, nie wkurza mnie, po prostu się z tym nie zgadzam z dwóch powodów. :)
Po pierwsze: obie gry są dość ubogie w możliwości a wybory znikome i pozbawione konsekwencji.
Po drugie: Gdybym miał podawać przykład gry, która została uproszczona to przede wszystkim wymieniłbym Fallouta 3, jest to chyba jedyny przypadek, gdy gra jest nie tylko znacznie uboższa od poprzedniczek (F1, F2) jak i następcy (F: NV)

Tak wygląda przykładowa konstrukcja questów w F:NV:



W F3 żaden quest się nawet nie zbliża pod względem możliwości do tych z FNV.
A najgorszy z nich jest watek główny, całkowicie liniowy, pozbawiony jakiegokolwiek wpływu gracza, nie mówiąc już o tym jak bezsensowny.
Piszesz, że F3 ma "dosyć średnią warstwę fabularną". Moim zdaniem to niczym nieuzasadniony komplement :) Gdy się zastanawiam nad najgorszym wątkiem fabularnym w rpg to F3 zawsze przychodzi mi na myśl jako pierwszy.


Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5191
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 06, 2018, 10:35:16 »
New Vegas ma lepsze questy bo było robione przez Obsidian a to są eksperci od RPG.

Jednak to nie zmienia nic w tym, że F3>F4 pod wzgledem możliwości wykonania questów. Zdecydowanie bardziej wole system z 3 i NV niz ten z 4 i nie jesten w tym odosibniony. F4 jedyne co ma lepsze to strzelanie, które jest naprawde calkiem niezle.

« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2018, 10:36:59 wysłana przez Rudy_rydz »

Offline Astarot

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2281
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 06, 2018, 10:50:09 »
To tak jakbyś próbował wytłumaczyć, że kupsko jest fajniejsze od rozwolnienia. F3 to turbo szrot. F4 to kabaret.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 17435
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 06, 2018, 10:58:11 »
F3 mi sie podobał, przepraszam :(


Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 82766
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Co cie wkurwia- edycja gry
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 06, 2018, 11:10:38 »
Cytuj
Przecież niektórzy grają z przymusu dla trofików albo nie lubią jak gra jest rozgrzebana więc kończą ją na siłę. Ja na szczęście nie mam tego problemu i jak gra mi nie sprawia frajdy to ją zwyczajnie odstawiam.


Za to trójka to już RZYG. Tyle walki ile oni tam wsadzili to zwyczajnie nie mogłem tego zdzierżyć gdy ją sobie odświeżałem.