Autor Wątek: R4 - problem  (Przeczytany 14297 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
R4 - problem
« dnia: Październik 26, 2011, 22:22:40 »
Nie zjedzcie mnie tylko od razu... Na początek krótka historyjka.

W czasie gdy przez ostatnie pół roku razem z moją dziewczyną podróżowaliśmy po świecie jej chrześniak miał komunię. Dopiero teraz będzie miała możliwość spotkania z nim (sytuacja rodzinna w tym przypadku jest "dość" marna...) i na prezent po mojej sugestii kupiła mu w USA Nintendo DS'a. Akurat w Stanach były wyjątkowo tanie, 100 dolców i już. Do tego dokupiliśmy masę akcesoriów i nagrywarkę R4 właśnie, na którą chcę wgrać trochę najlepszych gier na tę platformę. No i mam problem. Zainstalowałem oprogramowanie i zrobiłem wszystko według instrukcji z tej strony - http://eggsample-allegro.blogspot.com/2011/06/r4-wood-przygotowanie-karty-pamieci.html - i jedyne co się pojawia po uruchomieniu konsolki to napis Loading i nic ponad to. Macie może jakieś doświadczenie z R4 i jesteście mi w stanie coś poradzić?

Online ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9113
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 27, 2011, 14:12:23 »
(ndstuff.pl/forum)
Jak loading to ostatni ekran znaczy że dana wersja softu danej gry nie odpala.

SimonX

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 27, 2011, 14:14:23 »
(ndstuff.pl/forum)
Jak loading to ostatni ekran znaczy że dana wersja softu danej gry nie odpala.

z tego co rozumiem, to soft karty nawet nie startuje, a nie gra

Katanka

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 27, 2011, 14:18:00 »
Nie masz mozliwości sprzedania tego R4 i kupienia Acekarda2? Jest dużo lepszym rozwiązaniem (miałem i R4 i Acekarda2) - wszystko na nim działa, nawet te gry które zajmują 512MB na romie.

BluePL

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 27, 2011, 14:19:07 »
(ndstuff.pl/forum)
To forum już od ponad pół roku nie działa. W administracji była tam taka ekipa, że w sumie zbytnio nie żałuję.

Online ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9113
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 27, 2011, 14:25:18 »
Ooo, nie wiedziałem.. Dawno już na NDS nie grałem, natomiast samo forum było kopalnią informacji. Anyway, w takim razie polecam acekarda - szansa jest spora, że to r4 jest podróbką podróbki, więc może nigdy nie wstać.

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1266
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 27, 2011, 15:44:37 »
Heh chyba już dawno minęły czasy, kiedy ludzie na tym forum wstydzili się piractwa, w sumie szkoda.

Online ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9113
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 27, 2011, 15:51:35 »
Już dawno minęły czasy, gdy producenci gier wstydzili się wypuszczania niedopracowanych crapów, a w sumie szkoda :P

Chyba nie ma sensu rozpoczynać tu takiej dyskusji po raz setny.

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1266
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 27, 2011, 15:53:33 »
W sumie to nie wierzę w takie dyskusje, jak ktoś ma ukraść to i tak ukradnie. Po prostu szkoda mi tej zmiany, zawsze lubiłem to forum za postawę przeciwną złodziejstwu

Online ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9113
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 27, 2011, 16:03:34 »
Nie wierzysz, ale rozpoczynasz ???

Katanka

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 27, 2011, 16:20:38 »
Ale nikt tutaj piractwa nie popiera, nikt go nie propaguje, ani się tym nie chwali. To jest prosta pomoc człowiekowi. Można było nie odpisać nic, albo odpisać "kup złodzieju oryginał, to nie będziesz miał takich problemów!", tylko czy to ma sens?

Online ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9113
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 27, 2011, 16:23:53 »
Spojrzałem na daty - wychodzi że te stare dobre czasy trwały jeszcze w lutym 2010, ale w lutym 2011 już nie ;D

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1266
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 27, 2011, 18:16:05 »
Ekiera, nie truj, bo za chwilę człowiek nie będzie mógł odpowiedzieć na posta, żeby ktoś nie jakiegoś spisku nie wietrzył. Btw. zazdroszczę Ci ilości wolnego czasu, skoro możesz go marnować na szukanie postów z zeszłego roku.

BluePL

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 27, 2011, 22:44:40 »
Oj tam, nikt tutaj piractwa nie popiera, tak samo jak pewnie większość nie popiera online passów, rozdrabniania się na drobne DLC i wypuszczanie niedopracowanych produktów itp.  Jakby jeszcze w PL nintendo działo normalnie, to pewnie i za taki temat by Jabol oberwał.
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2011, 22:46:23 wysłana przez BluePL »

Online ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9113
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 28, 2011, 08:17:26 »
Zajęło mi to 15 sekund, trzeba wiedzieć gdzie szukać ;)
A tak poważnie - to nie ja się wbiłem do czyjegoś tematu z umoralniającym OT. Twoje zasady nie pozwalają na takie pytanie (twórcy tematu) odpowiedzieć, moje tak i na tym to można pozostawić. Zauważ że większość użytkowników temat olała (czy liczba odpowiedzi czy też odwiedzin), więc takie wieszczenie upadku forum też jest na wyrost.

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 28, 2011, 14:04:57 »
Heh chyba już dawno minęły czasy, kiedy ludzie na tym forum wstydzili się piractwa, w sumie szkoda.

Come on. W swojej kolekcji mam grubo ponad 100 gier ze wszystkich możliwych form dystrybucji (tego ile kupiłem i już gdzieś puściłem dalej nie zliczę...) ale nadal mi na własny użytek zdarza się coś pobrać i nie widzę absolutnie nic złego w tym fakcie. Traktuję to w większości przypadków jak demo i jak gra mi się podoba to kupuję, jak nie to do piachu. Najświeższym przykładem jest tu Dead Island. Ściągnąłem na PC, pograłem sobie z godzinkę ale stwierdziłem że na tyle mi się podoba że już się jej pozbyłem i kupię na Xboxa jak trochę stanieje. Czy gdybym kupił grę, pograł w nią godzinę, stwierdził że mi się nie podoba i sprzedał ją po kilku dniach na allegro to byłoby to takie super? Nie bo osoba, która tę grę ode mnie kupiła i tak by to zrobiła i tak czy siak producent zarobiłby tylko raz.

Ta konkretna sytuacja jest bardzo specyficzna. Mały dzieciak dostaje zabawkę i chcemy żeby była ona jak najciekawsza. Ok, mogliśmy mu kupić dwie oryginalne gry ale dobrze znamy sytuację rodzinną i wiemy że w te 2 gry musiałby grać tak długo, aż my nie kupilibyśmy mu czegoś nowego bo nikt inny tego nie zrobi. 99% graczy zaczynała od piratów i co w tym złego?
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 14:10:54 wysłana przez Jabol »

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 28, 2011, 14:07:12 »
Problem z R4 udało nam się rozwiązać... kupując nowy R4 z wgranym już softem. Strata nie duża (koszt pierwszego programatora - 20 zł) więc spoko. Wszystko działało ładnie ale pojawił się drugi problem. Dziewczyna chciała zmienić nazwę jednej gry i trach. Wszystko się wysypało, teraz żadna gra się nie wyświetla :/. Wiecie jaki może być tego powód? Czy jakiś wirus z kompa (bo z jego poziomu był edytowany plik) może być za to odpowiedzialny? Wcześniej ja sam zmieniałem kilka nazw na własnym komputerze i nie było żadnego problemu.

Żeby "oburzeni" byli zadowoleni powiem tylko że moja TŻ jedzie właśnie do Empiku w Łomży po Pokemony aby nie dawać gołej konsolki
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2011, 14:11:49 wysłana przez Jabol »

SimonX

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 28, 2011, 15:13:54 »
nie wyrzucaj wiecej pieniedzy na r4, tego zareklamuj/oddaj i kup acekarda
jest droższy, ale z nim nie ma problemów

Katanka

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 28, 2011, 17:09:05 »
R4 to porażka jest :( Acekard to jedyny dobry wybór w tej chwili.

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 28, 2011, 19:00:28 »
No tylko teraz już trochę zbyt późno na to bo juro prezent trzeba wręczyć... Mógłbym co prawda kupić Acekarda, zainstalować soft i wysłać z wgranymi gierkami ale nie miałbym nawet możliwości sprawdzić czy wszystko działa bo swojego DS'a sprzedałem jakieś 2 lata temu...

Katanka

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 28, 2011, 20:33:33 »
Nie ma prawa nie działac :)

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3379
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 28, 2011, 22:39:55 »
@Jabol
abstrahujac od idiotycznosci twojego pytania na forum publicznym to AFAIR obowiazkiem chrzestnego jest udzial w WYCHOWYWANIU chrzesniaka. Nie bardzo wiec rozumiem jak dawanie mu na dzien dobry ilus tam gier za darmo jest lepszym aspektem od dania jednej/ dwoch kupionych. Poza tym jak przejdzie ta jedna/ dwie to mozna ja sprzedac i kupic kolejne niewiele doplacajac (choc tu potrzeba troche wiedzy jak kupic oryginalny kart, podobniez jak potrzeba troche wiedzy jak zostac piratem). IMO to duzo lepszy przyklad wychowania malca i uczenia go szanowania chocby wartosci pieniadza, a nie uczenia kombinowania od najmlodszych lat, bo w koncu moze miec co tylko zechce tu i teraz. No chyba, ze jego rodzice to pochwalaja i nic w tym nagannego nie widza.
Ja bym sie osobiscie bal w trosce o swoje zdrowie dawac cudzemu dziecku spiracona konsole w obawie, ze mnie rodzice z nia nie wyrzuca za drzwi szybciej niz sie w nich pojawilem.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Mexx

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2436
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnificent.
    • Zobacz profil
    • Twitter
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 28, 2011, 22:44:21 »
To swoją drogą, ale dziwi mnie, że obecnie bardzo mocno gani i tępi się piratów, a tu nagle jakieś R4 i wszyscy mają i wszyscy znają. Ściągajcie sobie, mam to w dupie, ale nie chwalcie się tym publicznie.

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 29, 2011, 04:22:52 »
Nie ma prawa nie działac :)

Aha, mów mi tak jeszcze ;).

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 29, 2011, 04:30:45 »
@Jabol
abstrahujac od idiotycznosci twojego pytania na forum publicznym to AFAIR obowiazkiem chrzestnego jest udzial w WYCHOWYWANIU chrzesniaka. Nie bardzo wiec rozumiem jak dawanie mu na dzien dobry ilus tam gier za darmo jest lepszym aspektem od dania jednej/ dwoch kupionych. Poza tym jak przejdzie ta jedna/ dwie to mozna ja sprzedac i kupic kolejne niewiele doplacajac (choc tu potrzeba troche wiedzy jak kupic oryginalny kart, podobniez jak potrzeba troche wiedzy jak zostac piratem). IMO to duzo lepszy przyklad wychowania malca i uczenia go szanowania chocby wartosci pieniadza, a nie uczenia kombinowania od najmlodszych lat, bo w koncu moze miec co tylko zechce tu i teraz. No chyba, ze jego rodzice to pochwalaja i nic w tym nagannego nie widza.
Ja bym sie osobiscie bal w trosce o swoje zdrowie dawac cudzemu dziecku spiracona konsole w obawie, ze mnie rodzice z nia nie wyrzuca za drzwi szybciej niz sie w nich pojawilem.

I po raz wtóry napiszę COME ON! Nie moralizujmy do tego stopnia że dawanie pirata to demoralizowanie a dawanie orginała to szczytne działanie... Piszesz o sprzedaży i kupieniu nowej... Sory, ale dzieciak 8 letni tego nie ogarnie a ja i moja dziewczyna (to ona jest matką chrzestną) z różnych względów mu w tym pomóc nie może. Ja, moi koledzy i na pewno baaaaardzo wiele osób z tego forum w młodzieńczych latach jechało głównie na piratach. No bo pochwalcie się kto miał JAKIKOLWIEK orginały na Amigę? :) (wiem że jakieś wyjątki się trafią ale one tylko potwierdzą regułę). Tutaj ze swojego osobistego przykładu biorę doświadczenie, wszystko zależy od człowieka. Ja mam z tym dzieciakiem kontakt raz na rok, czasem rzadziej. Myślisz że jak ja mu nie uświadomię istnienia piratów to się o tym nie dowie? Bądxmy poważni i nie bawmy się w jakieś fantazjowanie. Pogra na piratach a co z tym dalej zrobi to jego sprawa. Tak jak pisze, ja i moi wszyscy koledzy, którzy w liceum wymienialiśmy się cały czas płytkami ze świeżo wypalonymi piratami, dzisiaj gramy tylko na orginałach. Stać nas i tyle. Nie oczekujmy że małolaty, które 200 zł ciułają pół roku będą je wydawały na nowe gry bo to absurd. Ok, nie jest to może postawa godna pochwalenia ale gnębienia też absolutnie nie.

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 29, 2011, 04:37:34 »
To swoją drogą, ale dziwi mnie, że obecnie bardzo mocno gani i tępi się piratów, a tu nagle jakieś R4 i wszyscy mają i wszyscy znają. Ściągajcie sobie, mam to w dupie, ale nie chwalcie się tym publicznie.

To już jest hipokryzja. Jak jawnie napisałem o piractwie to bulwers straszny. Ale jakoś temat o serialach na ten przykład nikomu nie przeszkadza a powiedzmy sobie szczerze, w jaki sposób 90% osób (nie wliczam tych mieszkających w USA) ogląda jakiś odcinek danego serialu parę godzin po jego premierze? Z tego co wiem polskie kanały TV póki co aż tak nie nadążają za światowymi hitami... To jest ok bo to "serial". Ale jak ktoś grę spiraci to bulwers...

Też nikt nie odpowiedział na jedną kwestię: Czy gdybym kupił grę, pograł w nią godzinę, stwierdził że mi się nie podoba i sprzedał ją po kilku dniach na allegro to byłoby to takie super? Nie bo osoba, która tę grę ode mnie kupiła i tak by to zrobiła i tak czy siak producent zarobiłby tylko raz.

BluePL

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 29, 2011, 08:30:25 »
Tak jak pisze, ja i moi wszyscy koledzy, którzy w liceum wymienialiśmy się cały czas płytkami ze świeżo wypalonymi piratami, dzisiaj gramy tylko na orginałach. Stać nas i tyle. Nie oczekujmy że małolaty, które 200 zł ciułają pół roku będą je wydawały na nowe gry bo to absurd. Ok, nie jest to może postawa godna pochwalenia ale gnębienia też absolutnie nie.
Nie bierzesz tylko jeszcze jednej rzeczy pod uwagę. Piracenie piraceniem, ale wtedy dostęp do oryginałów był mocno ograniczony, przynajmniej w małych miejscowościach(i nadal jest, ale na szczęście mamy internet, jak było w większych to nie wiem bo jako dzieciak się nie ruszałem za daleko). Prościej mi było załatwić pirata, a ich ceny wcale małe nie były, bo na poziomie 20 - 30 PLN / płytka, no jak były jakieś wielopłytówki to taniej.
Z tym, że fakt faktem nintendo w naszym kraju ma tak tragiczną pozycję i raz że duże ceny(ok, nie chcesz - nie kupuj, ale to przy prostych tytułach na DS aż razi), dwa - małą dostępność, że nadal to jest IMHO walka dla idei bycia legalnym.

Druga sprawa jest taka, że jak ktoś zarabia te no nie wiem, powiedzmy 2k na rękę to pewnie nie widzi problemu, ale sorry, większość w moim rejonie nie dostanie więcej niż 1200 na rękę i jeszcze z tego ma rodziny utrzymać. Dla wydawców lepiej, żeby piraty były, bo jak dzieciak się nauczy grać to może zacznie kupować oryginały jak dorośnie. A jak nie, to są dużo mniejsze szanse ze zobaczą jego pieniądze kiedykolwiek ;).
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2011, 08:37:39 wysłana przez BluePL »

SimonX

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 29, 2011, 08:56:21 »
To swoją drogą, ale dziwi mnie, że obecnie bardzo mocno gani i tępi się piratów, a tu nagle jakieś R4 i wszyscy mają i wszyscy znają. Ściągajcie sobie, mam to w dupie, ale nie chwalcie się tym publicznie.

To już jest hipokryzja. Jak jawnie napisałem o piractwie to bulwers straszny. Ale jakoś temat o serialach na ten przykład nikomu nie przeszkadza a powiedzmy sobie szczerze, w jaki sposób 90% osób (nie wliczam tych mieszkających w USA) ogląda jakiś odcinek danego serialu parę godzin po jego premierze? Z tego co wiem polskie kanały TV póki co aż tak nie nadążają za światowymi hitami... To jest ok bo to "serial". Ale jak ktoś grę spiraci to bulwers...

Też nikt nie odpowiedział na jedną kwestię: Czy gdybym kupił grę, pograł w nią godzinę, stwierdził że mi się nie podoba i sprzedał ją po kilku dniach na allegro to byłoby to takie super? Nie bo osoba, która tę grę ode mnie kupiła i tak by to zrobiła i tak czy siak producent zarobiłby tylko raz.

Akurat ta kwestia to marne tłumaczenie - kupno zawsze będzie lepsze niż sciągnięcie, co z tym zrobisz później, Twoja sprawa.

Nie mam problemu z wydaniem 199zł na np. GT5, ale mam problem z wydaniem 149zł na np. picross 3D, tak samo jak nie zapłacę 199zł za Motorstorm Pacific Rift.
Inne firmy jakoś potrafią w naszym kraju sprzedawać gry, Nintendo nie potrafi - trudno.
Konsoli nie przerabiałem, jak pojawi się seria starych tanich gier jak na psp, albo tania cyfrowa dystrybucja (chociaż tu dupa - ma ds lite :( ) to chetnie kupie.
Na razie jest tak, ze moge isc do empiku i zapłacić jakąś cenę z kosmosu, albo kupic na allegro podrobke.
O odsprzedaży też mi nic nie opowiadaj, bo stracę na tym dużo więcej niż w przypadku gier na ps3 - właśnie z powodu istnienia tanich podróbek.

Co do dawania dzieciakowi przykładu to jest to racja - lepiej było kupić PSP, jak tak zrobiłem. Dzieciak ma mało gier, ale przynajmniej nie kombinuje od małego.
Chociaż pewnie koledze w szkole i tak do wychowają ;)

Katanka

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 29, 2011, 10:04:03 »
To swoją drogą, ale dziwi mnie, że obecnie bardzo mocno gani i tępi się piratów, a tu nagle jakieś R4 i wszyscy mają i wszyscy znają. Ściągajcie sobie, mam to w dupie, ale nie chwalcie się tym publicznie.

Większość z nasz wyrastała na piratach. Jestem jednym z nich (za czasów wczesnego PC i potem PSX, a póxniej Dreamcast). Obecnie nie mam ani jednej pirackiej gry, pliku mp3 czy programy na pc. Wiem, że tak jest dla mnie najlepiej. Miałem przygodę i z R4 i z Acekardem i dlaczego jeśli ktoś pyta, to mam mu nie odpowiedzieć? Natomiast też jestem tego zdania, że lepsze będzie podarowanie NDS z 3 grami oryginalnymi i niech się chłopak uczy że grę można kupić używaną, pograć i potem sprzedać. Nabierze większego szacunku do oryginału. Przeciez jak będzie miał Acearda, to gra nie będzie dla niego żadnym dobrem wymiernym, materialnym ... Nie będzie miał nawet szansy szanować gier.

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3379
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 29, 2011, 13:46:32 »
I po raz wtóry napiszę COME ON! Nie moralizujmy do tego stopnia że dawanie pirata to demoralizowanie a dawanie orginała to szczytne działanie... Piszesz o sprzedaży i kupieniu nowej... Sory, ale dzieciak 8 letni tego nie ogarnie a ja i moja dziewczyna (to ona jest matką chrzestną) z różnych względów mu w tym pomóc nie może. Ja, moi koledzy i na pewno baaaaardzo wiele osób z tego forum w młodzieńczych latach jechało głównie na piratach. No bo pochwalcie się kto miał JAKIKOLWIEK orginały na Amigę? :) (wiem że jakieś wyjątki się trafią ale one tylko potwierdzą regułę). Tutaj ze swojego osobistego przykładu biorę doświadczenie, wszystko zależy od człowieka. Ja mam z tym dzieciakiem kontakt raz na rok, czasem rzadziej. Myślisz że jak ja mu nie uświadomię istnienia piratów to się o tym nie dowie? Bądxmy poważni i nie bawmy się w jakieś fantazjowanie. Pogra na piratach a co z tym dalej zrobi to jego sprawa. Tak jak pisze, ja i moi wszyscy koledzy, którzy w liceum wymienialiśmy się cały czas płytkami ze świeżo wypalonymi piratami, dzisiaj gramy tylko na orginałach. Stać nas i tyle. Nie oczekujmy że małolaty, które 200 zł ciułają pół roku będą je wydawały na nowe gry bo to absurd. Ok, nie jest to może postawa godna pochwalenia ale gnębienia też absolutnie nie.

nie bardzo rozumiem co jest do ogarniecia w sprzedazy i kupnie gry za posrednictwem netu. A jak jeszcze pokazesz mu, ze Elite Beat Agents mozna kupic na ebay' u za 35zl z wysylka, a w Polsce sprzedac za 60zl to jeszcze narodzi sie nam nowy Katanka, hehe. Rozumiem, ze prostsze dla malego bedzie szukanie w necie romow i ich piracenie na karcie, z ktorym ty masz problemy jak zmieniasz nazwe pliku. No bez przesady, nie rozsmieszaj mnie. Poza tym nie pisz mi o innych, czy o swojej przeszlosci. Sam tez swiety nie jestem. Kiedys wszyscy zaczynali od malucha. Dzis nie bardzo. Czasy sie zmieniaja. Wez tez pod uwage, ze kilkanascie lat temu sprawa piratow wogole nie byla usankcjonowana. Moze dzis nie trzeba pokazywac kolejnemu pokoleniu piratow, bo przez wlasnie twoje dzialanie taki dzieciak w szkole pokazuje i PRZEKAZUJE innym ta wiedze, a wiadomo "czym skorupka za mlodu nasiaknie...".
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 29, 2011, 15:36:56 »
nie bardzo rozumiem co jest do ogarniecia w sprzedazy i kupnie gry za posrednictwem netu.

8 letni dzieciak, który komputer dostał 2 miesiące temu, nie ma dostępu do neta i w domu nikt mu w kwestiach komputerowych nie pomoze bo nikt nie ma o tym pojęcia. Naprawde dzieciak tego jeszcze póki co nie ogarnie. A Ty tu z ebay'em wyskakujesz... I ja ani moja dziewczyna mu w niczym pomóc nie możemy bo już naprawdę cudem jest, że moja dziewczyna w ogóle może dać mu przynajmniej prezent...

I ROM'ów nie będzie szukał także, dostanie to co dostanie i będzie w to grał.

Ziew

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 29, 2011, 15:41:25 »
Czyli jedynym powodem podarowania pirackiego carta jest Twoja oszczędność (skoro sam dzieciak i tak nic nie ściągnie)? No to już wstyd całkowity.

BluePL

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 29, 2011, 15:42:00 »
nie bardzo rozumiem co jest do ogarniecia w sprzedazy i kupnie gry za posrednictwem netu.

8 letni dzieciak, który komputer dostał 2 miesiące temu, nie ma dostępu do neta i w domu nikt mu w kwestiach komputerowych nie pomoze bo nikt nie ma o tym pojęcia. Naprawde dzieciak tego jeszcze póki co nie ogarnie. A Ty tu z ebay'em wyskakujesz... I ja ani moja dziewczyna mu w niczym pomóc nie możemy bo już naprawdę cudem jest, że moja dziewczyna w ogóle może dać mu przynajmniej prezent...

I ROM'ów nie będzie szukał także, dostanie to co dostanie i będzie w to grał.
Jabol daj już spokój bo skoro będzie grał tylko w to co mu dacie to faktycznie nie ma powodu żeby mu ten  programator dawać. Whateva, zamknijmy tą dyskusje, po co się przegadywać. Piractwo jako takie jest złe, a każdy robi na co pozwala mu portfel i sumienie.

Cezar

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 29, 2011, 15:44:27 »
Katanka, SimonX, jak Was czytam to mi się słabo robi :) Piracicie. Rozumiem że chcecie uchronić młodzież przed tym, ale czemu robicie z siebie świętych i nawróconych ?

SimonX

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 29, 2011, 18:11:37 »
Katanka, SimonX, jak Was czytam to mi się słabo robi :) Piracicie. Rozumiem że chcecie uchronić młodzież przed tym, ale czemu robicie z siebie świętych i nawróconych ?

Nie bardzo rozumiem, w którym miejscu robię z siebie świętego...
Owszem, kupuję oryginały od czasów kiedy nikt dookoła tego nie robił i każdy patrzył na mnie jak na kosmitę, który wydaje kasę na coś co jest za darmo...
Ale nigdzie o tym jeszcze nie pisałem :P

Katanka

  • Gość
Odp: R4 - problem
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 29, 2011, 21:11:33 »
Katanka, SimonX, jak Was czytam to mi się słabo robi :) Piracicie. Rozumiem że chcecie uchronić młodzież przed tym, ale czemu robicie z siebie świętych i nawróconych ?

Piraciłem, w tej chwili nie piracę.